|
![]()
Jeśli jeszcze ktoś nie zdaje sobie z tego sprawy, mo¿e wierzyæ moim s³owom. Jest to olbrzymi kraj, z wielk¹ ilości¹ ludzi i z wielkimi mo¿liwościami. A zarazem jest on najdziwniejszym krajem-hybryd¹ jaki istnieje na ca³ym świecie. Kraj tak wielkiej niespójności, ró¿nych kultur, odczuæ, religi. Wydaje siê byæ niemo¿liwym aby coś takiego istnia³o. Zupe³nie jak kilkusetmetrowa wie¿a, której podstaw¹ jest dziecinny klocek, a jednak stoi. Czas o którym opowiada najnowszy film najlepszego czarnego re¿ysera Spike'a Lee, dzieje siê kilkadziesi¹t lat wstecz. Historia któr¹ opowiada osnuta jest wokó³ prawdziwego zdarzenia. Zdarzenia, które jak dla Polski bitwa pod Grunwaldem, czy inne s³ynne potyczki polskiego wojska tworz¹ nasz¹ historie, tak dla Ameryki histori¹ s¹ w³aśnie takie zdarzenia, opowiadaj¹ce o wielkich zbrodniarzach i wielkich aferach. Zdarzenie to opowiada o Davidzie Berkowitzu, cz³owieku mniej s³ynnym ni¿ Manson czy afera Watergate, ale równie wa¿nym i istotnym dla historii Ameryki, pisanej krwawymi statystykami przestêpstw. David w latach 19976-77, by³ postrachem Nowego Yorku. To w³aśnie on sprawi³, ¿e s³ynne miasto które nigdy nie zasypia, musia³o co wieczór k³aśæ siê do ³ó¿ka, zamykaj¹c swój dom na kilka zamków. By³ cz³owiekiem który sterroryzowa³ kilkunastomilionowe miasto. Ot wychodzi³ na ulice i strzela³ do zupe³nie przypadkowych osób. Zabi³ w ten sposób sześæ, a siedem zrani³. Ameryka jest pe³na takich osób, jak David. Ludzi którym siê nie uda³o dosiêgn¹æ "amerykañskiego snu", którzy za³amali siê widz¹c kraj w którym zanik³y podstawowe wartości. Kraj, w którym jedyn¹ licz¹c¹ siê rzecz¹ jest pieni¹dz. Kraj, w którym co dzieñ rzesze wiernych, wrêcz fanatycznych ludzi, wstêpuje na msze do swych świ¹tyñ-banków. Którzy co wieczór odmawiaj¹ t¹ sam¹ monotonn¹ modlitwê u¿ywaj¹c d³ugopisa i kartki, lub podrêcznego kalkulatora, sk³adaj¹c tym samym ho³d swojemu bogu. Film "Summer of Sam" opowiada o grupie ludzi ¿yj¹cej w Brooklynie, wiêkszośæ z nich jest pochodzenia w³oskiego. To oni s¹ bohaterami filmu. Ich zachowanie jest tylko wyrywkiem, skromn¹ analiz¹ zachowañ innych ludzi, innych narodowości, ¿yj¹cych w Nowym Jorku. Ich zachowañ w sytuacji w której po zmroku grasuje szaleniec z pistoletem kalibru 44. Bohaterowie filmu prezentuj¹ typowy przyk³ad ludzi ¿yj¹cych w biednej dzielnicy tego wielkiego miasta. Jest handlarz narkotykami, jest Cassanowa-fryzjer, jest hermafrodyta, podrzêdna puszczaj¹ca siê panienka której celem jest z³apanie bogatego mê¿a, córka w³aściciela w³oskiej restauracji, której czêstym klientem bywa mafijny boss, muzyk pankowej grupy, który dorabia "egzotycznym" tañcem w klubie dla mê¿czyzn. Ci wszyscy ludzie to mieszkañcy wielkiego miasta, najwiêkszego miasta "amerykañskiego snu". Ci wszyscy ludzie to Ameryka. Ciê¿ko ich winiæ, ¿e to co robi¹ jest inne ni¿ to co powinni robiæ. Ich nie mo¿na za to winiæ. Winna jest Ameryka. Ci wszyscy ludzie odbieraj¹ szalonego mordercê na swój sposób. Fryzjer wini siebie za zdrady ¿ony, które pope³nia³, tym bardziej ¿e by³ w samochodzie w intymnej chwili zaraz obok miejsca, w którym zosta³y zastrzelone przez Davida ofiary. Handlarz narkotyków wraz z innymi tworzy listê podejrzanych, na której umieszcza wszystkich znajomych (podejrzany jest nawet s³ynny basebalista nosz¹cy numer 44), po czym rozlicza siê z ka¿dym z nich z osobna. Pankowiec Ritchie (gra Adrien Brody, jeden z ciekawszych charakterystycznych aktorów m³odego pokolenia), dla którego sposobem buntu sta³a siê muzyka nowego pokolenia, buntuje siê na ¿ycie jakie prowadzi, jest on w³aśnie jedn¹ z ofiar amerykañskiego spo³eczeñstwa. Przez swój bunt i odmiennośæ staje siê g³ównym podejrzanym na liście handlarza narkotyków. Śmieszna jest naprawdê moralnośæ i prawa, wed³ug których kieruj¹ siê nasi bohaterzy, ale jest ona tylko odbiciem praw które rz¹dz¹ w naszej kulturze. Piszê o tym w³aśnie w taki sposób, poniewa¿ wydaje siê mi ¿e Spike Lee w³aśnie na to chcia³ zwróciæ uwagê swoim filmem. Zdarzenie które nadaje filmowi pêd, czyli David Berkowitz goni¹cy gdzieś w ciemności z rewolwerem w kieszeni, jest tylko przyk³adem. Jedn¹ z tysiêcy mo¿liwości, na których tle mo¿na by³o pokazaæ zachowania amerykañskiej spo³eczności. Film "Summer of Sam" jest jednym z ciekawszych filmów tego roku, w¹tpiê czy zostanie on uznany przez szersz¹ publicznośæ i krytyków nominuj¹c¹ filmy do Oscara, ale nikt przecie¿ nie lubi siê śmiaæ z w³asnego zachowania i krytykowaæ swoje podwórko. Ponadto, myślê ¿e jest jeszcze w tym kraju miejsce dla inaczej myśl¹cych ludzi. Wierzê w to, poniewa¿ Ameryka, jest naprawdê wielka
Link do oficjalnej
strony
|
| alekino
nowości - zapowiedzi - archiwum - newsy - trailery - boxoffice - popcorn - linki |